• #DobraLektura
  • Z półki Eryka #1 – styczeń 2018

    Z Nowym Rokiem postanowiłem wrócić do zawieszonego w pewnym momencie cyklu (S)półki Eryka, w którym dzielę się swoją opinią na temat przeczytanych książek. Postanowiłem dokonać tylko jednej zmiany – cykl od teraz będzie się nazywał Z półki Eryka. Prościej i czytelniej. I tak w połowie lutego zapraszam was do zapoznania się z tym, co przeczytałem […]

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #5

    Tegoroczny maj wspominam jako miesiąc, w którym w końcu wiosna przypomniała sobie, że chyba zapomniała przyjść. I przyszła. Wraz z nią pojawiło się więcej słońca, świergot ptaków o poranku, dmuchawce na trawie, kobiety w sukienkach, nabożeństwa majowe w kościołach i przy kapliczkach. Słowem – to, co lubię! Czas na czytanie oczywiście również się znalazł. 😉

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #4

    Pogoda w kwietniu sprzyjała siedzeniu w domu z kubkiem parującej herbaty w jednej ręce i książką w drugiej. Za oknem niebo prześcigało się w prezentowaniu wszelkich możliwych odcieni szarości. Spędzanie wolnego czasu w ciszy swojego pokoju przy lekturze było więc bardzo dobrym pomysłem. Zapraszam więc na kolejny tekst z serii (S)półki Eryka.

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #3

    W marcu nie udało mi się przeczytać zbyt wielu książek. A to wszystko przez to, że zabrałem się za pozycje duże i grube. W tym miesiącu była tylko jedna taka książka, ale jak zajrzycie na stronie głównej bloga do sekcje #terazczytam to zobaczycie, że aktualnie czytam następne potężne tomiszcze. Niemniej jednak coś przeczytałem i teraz […]

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #2

    Luty minął mi bardzo szybko i bardzo leniwie. Skończyłem sesję, miałem ponad 2 tygodnie wolnego, byłem w Częstochowie, jutro prawdopodobnie oficjalnie zacznę pewien bardzo fajny projekt. Nie zabrakło mi też oczywiście czasu na czytanie. I tym chcę się z wami podzielić w drugim tekście z serii (S)półki Eryka.

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #1

    (S)półki Eryka #1

    Pierwszy miesiąc 2017 roku to był dla mnie intensywny czas. Na uczelni zaczęły się zaliczenia i zerówki. Nie wszystko poszło idealnie, część zaliczeń i egzaminów jeszcze przede mną. Cieszę się jednak, że w styczniu nie zabrakło mi czasu na „najpiękniejszą czynność jaką ludzkość wymyśliła” (W. Szymborska), czyli czytanie. Udało mi się przeczytać całkiem sporo rzeczy, […]