Papieskie intencje modlitewne – sierpień 2016

Modlitwa jest najważniejszą przestrzenią w życiu chrześcijanina. Nie ma od niej nic ważniejszego. Modlić się można, a nawet trzeba, dosłownie w każdej intencji. Nawet pozornie błahej. Każdy z nas ma mnóstwo swoich intencji do obmodlenia. Nie inaczej jest z papieżem. Co miesiąc proponuje nam on modlitwę w dwóch intencjach, które leżą mu na sercu. Sierpień nie jest wyjątkiem od tej reguły. Jakie są zatem intencje Franciszka w tym miesiącu?

W lipcu 2013 roku papież Franciszek był w Rio de Janeiro. Wtedy odbywały się tam Światowe Dni Młodzieży. Tam właśnie ogłosił on, że miejscem następnych ŚDM będzie Kraków. 3 lata później, już po tym wydarzeniu, myśli i modlitwy biskupa Rzymu ponownie kierują się w stronę tego brazylijskiego miasta. Tym razem okazją do tego są Igrzyska Olimpijskie.
Sport ma niesamowitą moc łączenia ludzi. Gdy byłem małym dzieciakiem wraz z kolegami organizowaliśmy mini turniej w piłkę nożną. Rywalizowaliśmy z rówieśnikami z sąsiednich bloków i osiedli. Na czas meczu stawaliśmy się zaciekłymi rywalami. Walczyliśmy o każdą piłkę, świętowaliśmy każdego strzelonego gola. Nikt nie odstawiał nogi. Po skończonym meczu jednak z rywali stawaliśmy się ponownie zwykłymi kolegami. Nie było już relacji „swój – przeciwnik”.

Wspomnienie tamtych chwil towarzyszy mi, gdy czytam treść papieskiej intencji ogólnej na sierpień. Odczytuję, że ojciec święty marzy o takich właśnie relacjach pomiędzy sportowcami. Gdy trzeba ze sobą rywalizować – niech rywalizują, ale fair play! Po skończonych zawodach wspaniale byłoby jednak zobaczyć wśród nich jedność w człowieczeństwie. Bo bez względu na kolor skóry czy narodowość wszyscy jesteśmy tacy sami. Mamy podobne pragnienia i marzenia.

Zatem w sierpniu, w łączności z papieżem Franciszkiem, módlmy się w następujących intencjach:

  • ogólna: aby sport był okazją do braterskiego spotkania między narodami i przyczyniał się do sprawy pokoju na świecie.
  • ewangelizacyjna: aby chrześcijanie żyli zgodnie z Ewangelią, dając świadectwo wiary, uczciwości i miłości bliźniego.

Chcę zwrócić jeszcze uwagę na intencję ewangelizacyjną. Świadectwo życia Ewangelią jest dzisiaj szczególnie potrzebne. Wielokrotnie przekonałem się w swoim życiu o tym, że do nawrócenia najskuteczniej prowadzi życie zgodne z Ewangelią. Nie górnolotne świadectwa, opowieści, ale właśnie zwykłe, codzienne życie, przeżywane z wiarą i ufnością w Boża obecność. Módlmy się też o to, aby nie zabrakło ludzi biorących na serio Ewangelię. Nie komentarze do niej, ale ją samą.