Papieskie intencje modlitewne – listopad 2016

Papież Franciszek znany jest między innymi z tego, że zrywa z utartymi schematami. Lubi zaskakiwać opinię publiczną swoim niekonwencjonalnym zachowaniem, jak choćby decyzją z początku pontyfikatu o zamieszkaniu w Domu św. Marty. Przez ponad 3 lata służby Franciszka jako biskupa Rzymu nie zmieniło się jedno – wciąż co miesiąc papież prosi o modlitwę w wybranych przez siebie intencjach.

Kilka dni temu rozpoczęliśmy jedenasty miesiąc 2016 roku. Wiele się przez ten czas wydarzyło. Były chwile piękne jak Światowe Dni Młodzieży w Krakowie czy Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. Niestety, cieniem na tym wszystkim kładzie się wojna na Bliskim Wschodzie. Od kilku miesięcy praktycznie nie ma dnia, w którym nie usłyszelibyśmy o nowych wybuchach, ofiarach, uchodźcach. Szczególnie o tych ostatnich mówi się bardzo dużo. Setki tysięcy ludzi w wyniku wojny pozbawionych jest dachu nad głową, jedzenia. W poszukiwaniu lepszej przyszłości dla swoich rodzin podróżują do Europy. Często niestety jest to ich ostatnia droga. Ci, którzy szczęśliwie dotrą na Stary Kontynent bywa, że nie znajdują tu oczekiwanego raju. Okazuje się, że nie są zbyt mile widziani, że państwa i społeczeństwa nie są przygotowane na ich przybycie. Całe szczęście są jeszcze państwa, które otwierają swoje granice na uchodźców. O modlitwę w za nich apeluje papież Franciszek. Intencja ogólna na listopad brzmi: „aby kraje, które przyjmują wielką liczbę uchodźców i uciekinierów, były wspierane w swoim wysiłku solidarności.”

Druga intencja papieża Franciszka dotyczy czegoś nam zdecydowanie bliższego – parafii. Tej wspólnoty, za którą odpowiedzialny jest każdy z nas. Nie proboszcz. On jest tylko zarządcą i aż szafarzem sakramentów w służbie parafianom. Istnienie parafii bez wiernych nie miałoby sensu. Skoro zatem wszyscy jesteśmy za nią odpowiedzialni to powinniśmy potrafić współpracować dla jej dobra i rozwoju. Każdy może podjąć jakąś inicjatywę, dla każdego w parafii musi się znaleźć miejsce. Możemy jednak trafić na księdza, który nie będzie zbyt chętny do wspólnych działań. Co wtedy? Wtedy potrzeba modlitwy w intencji, którą podał nam Franciszek. Brzmi ona tak: „aby w parafiach kapłani i wierni świeccy współpracowali w służbie wspólnoty, nie ulegając pokusie zniechęcenia.”

Tak więc papieskie intencje modlitewne na listopad brzmią następująco:

  • intencja ogólna: „aby kraje, które przyjmują wielką liczbę uchodźców i uciekinierów, były wspierane w swoim wysiłku solidarności.”
  • intencja ewangelizacyjna:  „aby w parafiach kapłani i wierni świeccy współpracowali w służbie wspólnoty, nie ulegając pokusie zniechęcenia.”

Z całego serca zachęcam was wszystkich do modlitwy razem z papieżem w jego intencjach. Franciszek często prosi o modlitwę za niego. Módlmy się więc również za wszystkie te sprawy, które leżą na sercu biskupa Rzymu. Oby dobry Bóg wysłuchał naszych próśb.