„Krupówki warszawskie. Kazania zimowe” – Paweł Krupa OP

Krupówki warszawskie. Kazania zimowe - Paweł‚ Krupa OP

Krupówki większości z was pewnie kojarzą się z najsłynniejszym deptakiem w Zakopanem. Nie każdy jednak wie, że swoje krupówki miała przez kilka lat Warszawa. Mowa tutaj o coniedzielnych Mszach świętych u dominikanów na Służewie o 14:00 odprawianych przez o. Pawła Krupę. Od jego nazwiska wzięła się ich popularna nazwa „krupówki”.

Ojca Pawła od kilku miesięcy nie ma już w Warszawie. Aktualnie pełni on funkcję kapelana sióstr dominikanek w Radoniach. Będąc jednak przez kilka lat duszpasterzem na warszawskim Służewie zostawił po sobie bardzo dużo swoich refleksji nad Słowem Bożym. Ich część ukazała się ostatnio nakładem Wydawnictwa W drodze.

„Kazania zimowe” zabierają czytelnika w podróż, której celem jest odkrycie czegoś nowego w tak dobrze nam czasem znanych fragmentach Biblii. Kto zna trochę działalność o. Krupy ten wie, że w tej drodze jest on idealnym przewodnikiem. Ze swojej natury jest on bowiem gawędziarzem, potrafi w niezwykły sposób opowiadać o fascynującej go rzeczywistości. Tutaj czymś takim są jego refleksje nad niedzielną liturgią Słowa.

Ta gawędziarskość duszpasterza pojawia się na wielu stronach książki. Wielokrotnie dominikański kaznodzieja w swoje rozważania wplata przeróżne historie, anegdoty czy średniowieczne legendy. To ostatnie jest czymś charakterystycznym dla o. Pawła, gdyż jest on historykiem mediewistą, kierował też Instytutem Tomistycznym. Na świętym Tomaszu z Akwinu zna się jak mało kto. To wszystko sprawia, że książkę czyta się niezwykle przyjemnie. Bardzo łatwo można dać się porwać narracji o. Pawła. Nie ma w „Krupówkach warszawskich” żadnego przynudzania. Jest konkretne rozważanie Bożego Słowa z konkretnym przekazem co można zrobić, by je wprowadzać w życie.

W tę książkę warto się wyposażyć szczególnie teraz, przed zbliżającym się coraz bardziej adwentem. Ten kaznodziejski notatnik (to określenie samego autora) rozpoczyna się bowiem od homilii na ten okres liturgiczny. Można je czytać w ramach przygotowania do Mszy świętej, można jako komentarz do usłyszanego już na Niej Słowa, można wreszcie całą książkę przeczytać od deski do deski. Jakąkolwiek formę wybierzecie – nie zawiedziecie się. Dla mnie osobiście każde spotkanie z o. Pawłem Krupą to gwarancja dobrze spędzonego czasu. Mam nadzieję, że lektura książki „Krupówki warszawskie. Kazania zimowe” doprowadzi was do tego samego wniosku.