Dokument z Aparecidy

„Dokument z Aparecidy” to dokument podsumowujący V Ogólną Konferencję Episkopatów Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Wydaje się zatem, że nie powinien za bardzo dotyczyć sytuacji Kościoła w Polsce. Tym bardziej, że powstał w 2007 roku, a u nas w kraju wydany został w 2014. Nic bardziej mylnego. Przekonajcie się sami.

1dd3db316a99980599f5eabd92332a3c

„Dokument z Aparecidy” został wydany z inicjatywy Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Nowej Ewangelizacji pod przewodnictwem bpa Grzegorza Rysia. Skąd w ogóle pomysł na wydawanie tego dokumentu sprzed ładnych paru lat? Myślę, że kluczową osobą jest tu papież Franciszek. W 2007 roku był on arcybiskupem metropolitą Buenos Aires, a co za tym idzie również prymasem Argentyny. Był jednym z ważniejszych hierarchów podczas obrad V Konferencji. Obserwując pontyfikat Franciszka i jego różne kazania i przemówienia można wyraźnie dostrzec, że dotyka kwestii bardzo szeroko omówionych w „Dokumencie z Aparecidy”. Są to zagadnienia takie jak społeczna nauka Kościoła, czy kwestia ubogich w Kościele.
Mimo tego, że dokument dotyczy bezpośrednio Ameryki Łacińskiej i Karaibów to pośrednio można go odnieść do sytuacji Kościoła w przeróżnych miejscach na świecie. I tak kwestię większej otwartości Kościoła na wiernych, wyjścia do ludzi, motyw Kościoła pielgrzymującego można odnieść do sytuacji choćby Kościoła w Polsce.
„Dokument z Aparecidy” pełen jest ważnych wskazówek duszpasterskich i rad, np dotyczących duszpasterstwa kobiet, młodzieży itp. Biskupi i kardynałowie zebrani w Aparecidzie na V Ogólnej Konferencji Episkopatów Ameryki Łacińskiej i Karaibów, natchnieni Duchem Świętym stworzyli dokument, z którym powinien zapoznać się każdy katolik. Dlaczego? Choćby dlatego, że rzuca on światło na szerszą rolę świeckich w Kościele, ukazuje zagrożenia jakie czyhają na Kościół w XXI wieku. Dokument pozwala również spojrzeć szerzej na rolę jednostki w Kościele? Jakie jest moje miejsce? Jakim jestem katolikiem? Co daję z siebie dla wspólnoty, jak przeżywam adorację, Eucharystię?

Tytułem końca – w dokumencie bardzo często pada określenie „misjonarz”. Jest ono ściśle połączone ze zjawiskiem, które nazywamy Nową Ewangelizacją. Chrześcijanin, aby ewangelizować, aby świadczyć o Chrystusie, musi stać się misjonarzem, czyli zanosić orędzie Jezusa z Nazaretu wszędzie tam, gdzie ono jeszcze nie dotarło, albo zostało zagłuszone przez osty lub ciernie. Niech końcową refleksją będzie zastanowienie się nad tym, czy moje głoszenie Ewangelii opiera się na bezinteresownym darze? Czy może oczekuję czegoś w zamian?

Aparecida-1

Aparecida-2

Aparecida-4

Aparecida-5