• #DobraLektura
  • „Szabat” – Abraham Joshua Heschel

    Od jakiegoś czasu twierdzę, że najtrudniejszym dniem w tygodniu nie jest wbrew pozorom poniedziałek, lecz…niedziela. Poniedziałek jest o tyle prostszy, że z reguły wiemy, co się w nim będzie działo. A niedziela? Sprawia nam masę kłopotów, często nie wiemy co z nią zrobić, jak ją przeżyć, co robić, czego nie robić. Chętnie uścisnę rękę tej […]

  • #DobraLektura
  • Moc milczenia – kard. Robert Sarah, Nicolas Diat

    Moc milczenia

    Wszyscy szukamy ciszy. Każdy z nas ma takie dni, w których chciałby odpocząć od szumu miasta, dźwięku powiadomień i połączeń, szczekania psów, miauczenia kotów, krzyków dzieci etc. Marzymy o tym, żeby rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady. Podskórnie wyczuwamy, że nie jesteśmy stworzeni do życia w hałasie i zaczynamy odkrywać niezwykle przyciągającą moc milczenia.

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #5

    Tegoroczny maj wspominam jako miesiąc, w którym w końcu wiosna przypomniała sobie, że chyba zapomniała przyjść. I przyszła. Wraz z nią pojawiło się więcej słońca, świergot ptaków o poranku, dmuchawce na trawie, kobiety w sukienkach, nabożeństwa majowe w kościołach i przy kapliczkach. Słowem – to, co lubię! Czas na czytanie oczywiście również się znalazł. 😉

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #4

    Pogoda w kwietniu sprzyjała siedzeniu w domu z kubkiem parującej herbaty w jednej ręce i książką w drugiej. Za oknem niebo prześcigało się w prezentowaniu wszelkich możliwych odcieni szarości. Spędzanie wolnego czasu w ciszy swojego pokoju przy lekturze było więc bardzo dobrym pomysłem. Zapraszam więc na kolejny tekst z serii (S)półki Eryka.

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #3

    W marcu nie udało mi się przeczytać zbyt wielu książek. A to wszystko przez to, że zabrałem się za pozycje duże i grube. W tym miesiącu była tylko jedna taka książka, ale jak zajrzycie na stronie głównej bloga do sekcje #terazczytam to zobaczycie, że aktualnie czytam następne potężne tomiszcze. Niemniej jednak coś przeczytałem i teraz […]

  • #DobraLektura
  • (S)półki Eryka #2

    Luty minął mi bardzo szybko i bardzo leniwie. Skończyłem sesję, miałem ponad 2 tygodnie wolnego, byłem w Częstochowie, jutro prawdopodobnie oficjalnie zacznę pewien bardzo fajny projekt. Nie zabrakło mi też oczywiście czasu na czytanie. I tym chcę się z wami podzielić w drugim tekście z serii (S)półki Eryka.