Bloger poleca blogi, czyli ShareWeek 2018

Bloger poleca blogi, czyli ShareWeek 2018

Od czasu do czasu mam takie dni, w których mam ogromną ochotę coś napisać. Otwieram wtedy plik tekstowy, siadam zadowolony, pełen energii i…nic. Pustka. Zero. Okazuje się, że nie mam nic ciekawego do przekazania, do napisania. Bardzo łatwo w takich chwilach wpaść w zniechęcenie. Mam wtedy ochotę skasować bloga, rzucić to całe pisanie w kąt. Na całe szczęście jeszcze tego nie zrobiłem. Pomogli mi w tym, nie zdając sobie z tego kompletnie sprawy, inni blogerzy. Dziś chciałbym się im odwdzięczyć.

ShareWeek to akcja, której pomysłodawcą jest Andrzej Tucholski. Najkrócej mówiąc polega ona na tym, że blogerzy polecają innych blogerów – tych, których sami czytają, którzy ich inspirują i motywują. Za kompletną darmoszkę, nie licząc na żadne bartery czy zwrotne wyrazy uznania. Dzielą się swoim kawałkiem Internetu, pozwalając jednocześnie innym odkryć nowe, wartościowe miejsca w sieci.

Dziś to ja chcę się z wami podzielić takim moim kawałkiem Internetu. Polecam wam trzy blogi, których lektura zawsze sprawia mi dużo przyjemności. Ich twórcy zaś stanowią dla mnie jednocześnie wzór i motywację. Nie przedłużając już zatem oto trzy polecane przeze mnie blogi w tegorocznym ShareWeeku.

  1. pierwiastki.com
    Maria Organ, autorka Pierwiastków, należy do takich osób, z którymi chętnie bym się napił wody/kawy/piwa/herbaty. Zresztą, mógłbym nawet nic nie pić, byleby tylko ona opowiadała. Maria jest dla mnie mistrzynią uchwytywania prostych chwil i przelewania ich na papier. Nie znam nikogo, kto robiłby to tak perfekcyjnie jak ona. Pisze rzadko, ale za to jak już napisze, to człowiek łapie się za głowę i myśli: „kurde, napisała o mnie!” Bardzo, bardzo bym chciał kiedyś przeczytać książkę napisaną przez Marię. Nikt w polskiej blogosferze nie ubiera tak rzeczywistości w słowa jak ona. Nikt.
  2. Łapacz Słów
    To moje stosunkowo nowe odkrycie, ale od razu skradło me serce. Bloga Moniki, mojej koleżanki ze studiów, lubię za to, że jest taki…pozytywny. Jest pełen takiego kobiecego dobra i spojrzenia na świat z czułością i uśmiechem. Bardzo lubię czytać refleksje Moniki dotyczące wiary. Kilka razy zdarzyło mi się uśmiechać do monitora podczas czytania, bo opisywała niemalże 1:1 moje myśli, rozterki. To wspaniale wiedzieć, że ktoś też myśli i przeżywa niektóre rzeczy podobnie. Zaglądajcie do Moniki. Naprawdę warto.
  3. CzytamRecenzuję.pl
    Rafała Hetmana chyba już nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć odrobinę śledzi blogi związane z czytelnictwem. Rafał jest zdecydowanym liderem blogów o tej tematyce. I nic w tym dziwnego. Świetnie napisane recenzje, bardzo dobre zdjęcia, minimalizm i estetyka – to wszystko znajdziecie u Rafała. I bardzo dużo dobrej literatury, głównie faktu, choć nie tylko. Z racji tego, że reportaże to jeden z moich ulubionych działów literatury to jestem stałym czytelnikiem jego bloga. Kilkukrotnie zdarzyło mi się też skorzystać z jego poleceń i kupić zachwalaną przez niego książkę. I wiecie co? Ani razu się nie zawiodłem.

A jakie są wasze ulubione blogi? Podzielcie się nimi w komentarzach 🙂


Zachęcam do obserwowania moich profili w social media. Znajdziecie mnie na:
Facebooku,
Instagramie,
Twitterze